book || link link link link link link link
2008: sty lut marz kwie maj cze lip sier ||

2009-09-12 13:34:41

11 dni teoretycznie.
dedi.

skomentuj (1)
2009-05-23 14:34:48

si,si. za 4 miesiące zostanę ojcem Tymona. Tymon będzie zajebistym dzieckiem. grubej zmieniają się nastroje,a siostra od września legalnie będzie chodziła na uczelnie. najs. z przypadków dziwnych i nieokreślonych,to udało mi się złamać nogę,przez co nie chodzę do pracy. patrząc na to,że 3 jedziemy do turcji,zrobiło się dość niezręcznie i głupio. ale gruba jedzie z brzuchem,to jeszcze większy obciach ;) muzycznie ani trochę się nie rozwijam ostatnio. kryzys. podobnie jak we wrocławiu w sklepach - martwy sezon. dlatego starościowo:
smokin cheeba - marijuana (uk garage 2step remix 1999)

pozdrawiam mojego syna.

ps. skasowała mi się notka. musiałem odtwarzać. wkurw!

skomentuj (2)
2009-02-13 14:51:54

w przedsionku piekieł,na skraju raju.dziwnie kurczą się ulice kiedy całujesz moje usta. już trochę spokojniejszy. głupia sytuacja,to ja powinienem być dla K ostoją. powinna wiedzieć,że będę dla niej oparciem w każdej chwili. a tu? wyszło całkiem odwrotnie. szczęście ma Twoje oczy! czuję,że zaczynam już normalnie funkcjonowac z tą myślą. potrzebowałem czasu na tzw. oswojenie. co nie zmienia faktu,że jednak dręczą mnie obawy. ale to chyba na porządku dziennym,hm? prawda jest taka,że przeżyłem swój drugi koniec świata. junoumi,ehh. oczywiście matka rzuciła tekstem,że w wieku K też była w ciąży i poradzili sobie razem z ojcem. pewnie,że sobie poradzę. mam pracę,mieszkanie,auto. mam nadzieję,że K poradzi sobie na uczelni. teraz ona jest najważniejsza.
uszy,bez nich nie słyszabłym co mówią usta.
oczy,bez nich nie widziałbym przed kim zakryć uszy.
usta,bez nich nie mówiłbym co zobaczyły oczy.
te trzy małpki to tchórze,bo widzisz,odwracająsię od wszelkich wynaturzeń.
nowy emil blef. dostałem cedeka od karola. w sumie nie wierzyłem,że wyjdzie jeszcze taki album. bo emil,to emil. tyle. ostatnio mam wystarczająco dużo czasu na nowości muzyczne,prasowe itp. szef z racji ciężkiej sytuacji w domu,trochę mnie odciąża. chociaż szczerze,to właśnie dlatego nie powinien tego robić. no trudno. więc siedzę w domu prawie co drugi dzień. w piątek jadę na deskę obadać sprawę śniegu w górach i stan gondoli w świerku. znalazłem w pudłach z przeprowadzki mixery i inne tego typu rzeczy. zostały oczywiście rozłożone i coś zaczynam na nich działać. chyba jednak nie zapomniałem co i jak.
dziwnych przypadków chyba brak. nie licząc wczorajszej ukrytej kulki. wyleciała z nikąd i trafiła prosto w plecy. żenadowo?
na teraz i wieczór:
pan duże pe - para z zielonej herbaty

wrócił prawdziwy daniel...
cukierku :*

skomentuj (6)
2009-02-05 22:43:58

.za 8 miesięcy i tydzień zostanę tatą. amen(t).



brak piosenek na dziś!

skomentuj (3)
2009-02-02 20:57:10

common ft. erykah badu - the light (dilla rmx)

 piosenka jest cudem. tak samo jak znalezienie drugiej połówki. czasami myślisz,że już jest przy Tobie ta właściwa osoba. dowiadujesz się o zdradach,kłamstwach. czar pryska. pęka mydlana bania,a razem z nią serce. cholera jasna. mijamy się na ulicach,w knajpach czy w supermarketach. widzisz zakochane 15stki i jesteś pewien,że jutro będą zakochane w kimś innym. los jest bezlitośnie zmienny. najgorzej jeśli nadal mamy w sercu osobę,która absolutnie nie zasługuje na to miejsce. ma swoje życie,swoją następną drugą połówkę. wywlekanie starych spraw nikomu nie pomaga. wręcz przeciwnie. powstaje w mózgu jedno wielkie zamieszanie. mętlik. szukasz wzrokiem plamek na suficie. tak serio,to faceci są jednak strasznie prymitywni. może jutro znów wrócę do zdania,że jestem supermegazajebisty. ale dziś role kompletnie się odwróciły. odwróciło się moje spojrzenie na to wszystko. jakbym był zupełnie daleko. tak to właśnie jest z tymi związkami. nigdy nie jesteś w 100% pewien czy to napewno to. ktoś dla Ciebie może być całym światem,a Ty dla tej drugiej osoby .. zupełnie nikim. związki raz są,a raz ich nie ma. zastanawiam się tylko ile upadków i złamań może znieść ludzkie serce. czasami nie jesteśmy na to przygotowani. kurwa,to jak jazda na rowerze bez trzymanki. nigdy nie wiesz kiedy się wypierdolisz,bo napewno kiedyś będzie miało to miejsce.

'weź nie pierdol!'

skomentuj (3)
2009-01-13 17:43:11

eldo - I'm in love

oglądam trzeci sezon scrubsów,wróciłem do eldo i jaram się nim doszczętnie. różne rzeczy się dzieją,daniel nie ma czasu i głowa go boli od wczoraj. why? czekam na lato,a od poniedziałku czekam na nią. doszedłem do wniosku,że im człowiek bardziej szczęśliwy tym bardziej przykry i smutny się robi. jest mi tak cholernie przykro od jakiegoś czasu. nie wiem czemu. przykro i gorzko. no nic. siostra pisze matury nic się nie ucząc. moja krew. klan w tv. 3majcie się!

chodź ze mną,chociaż zupełnie nie wiem dokąd,
chodź ze mną, by sens nadać życia krokom.
ze mną ku słońcu,może gdzieś nad przepaść ze mną,
po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną
[...]
za ręce by razem iść ku losowi,nawet spłonąć.

skomentuj (6)
2008-12-03 17:56:26

skraść Bogom błogość i topić się w dłoni Twej,
znać Cię od płatków aż po kolce,
każdym słowem plątać Tobie fiołki we włosach,
zatracać się gdzieś między Tobą a Tobą.

dużo by tu gadać. tu praca,tu coś tam,tu załatwanie sylwestra i jak się robi dużo rzeczy za jednym pociągnieciem,to wychodzi właśnie taka oto kicha. lipton. kaszana. no. bo ona z nim zerwała to już razem nie mogą. a jak ona przyjdzie to tamtych pięciu nie i wybieraj. siostra trzaska matury i użala się nad sobą,bo znów oblała prawko. matka w nerwach,a ojciec dla relaxu kazał jej pomagać mu w swojej nowej balkonowej szklarni. kaszel mnie męczy bynajmniej nie od papierochów. bynajmniej? jest takie słowo kurwa? uczulenie mi złazi. dziadostwo jedno. dobrze,że mam włosy na nogach to aż tak tego nie widać :D i mam problemy z porannym śniadaniem. nie mam na nie kompletnie czasu.

jestem po 'smyczy' porczyka i ogólnie to takie wrażenie,że zrobiłem wielkie whoaaahhh na końcu :)

skomentuj (4)

| szablon: Madzik | dla: Sz-B | wspiera: J.Francois |